SWAP

Wczoraj, w moim miasteczku, odbył się pierwszy SWAP. Gdy Kuba, właściciel najbardziej magicznego miejsca w naszym mieście – kawiarni Kofi&Ti – zaproponował mi pomoc w organizacji pierwszej radzyńskiej wymiany ubrań, od razu wiedziałam, że nie będzie to jednorazowe spotkanie radzyńskich poszukiwaczek „modowych łupów”. Po zaaranżowaniu wnętrza przytulnej sali, która stanowi galerię Kofi&Ti, rozpoczął się dwugodzinny SWAP. Miła atmosfera i dźwięki nastrojowej muzyki, sprzyjały „rzuceniu się w wir” ciuchów i innych gadżetów, w celu znalezienia prawdziwych perełek. Myślę, że każda uczestniczka wydarzenia upolowała coś, co dało nie lada satysfakcję z poszukiwań. Również w mojej szafie pojawiło się kilka ciuchów, które dzięki naszej pierwszej wymianie ubrań, odzyskały „nowe życie”. 
 
Poniżej mała fotorelacja sprzed rozpoczęcia SWAP’u.
Enjoy. ♥

 

 

 

Dodaj komentarz