Nikt nie ma z nas tego, co mamy razem

„Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów,
 konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, 
tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów ,
‚fachowca’, dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą,
 kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności – to znaleźć skarb.”
 Waldemar Łysiak
Decyzja  o wyjeździe zapadła spontanicznie. Motywatorem był II Festiwal Sztuk Faktu w Toruniu, którego jako przyszłe dziennikarki nie mogłyśmy ominąć. A tak naprawdę, to Zuza i jej przywódcze zdolności sprawiły, że plany stały się rzeczywistością. Tak oto znalazłyśmy się w Toruniu.

Miasto wywarło na mnie piorunujące wrażenie. Przepiękna toruńska Starówka, która do złudzenia przypomina krakowską, ma w sobie coś wyjątkowego. Przede wszystkim mniejszy natłok turystów sprawia, że w Toruniu wypoczywa się bardziej efektywnie. Mimo, że w piątek świeciło piękne słońce, na dworze było dość chłodno, więc pod baseballówkę od SHEINSIDE założyłam skórzaną kurtkę.  Snapback OBEY, czarna koszulka, asymetryczne szorty i sneakersy z łańcuchami – jeden z ulubionych zestawów na wiosenne spacery. Trzy dni obfite w niezapomniane wspomnienia i mnóstwo uśmiechu.

A już niedługo maj i miliony gwiazd na nadmorskim brzegu.

A Wy zaplanowałyście już majówkę? 
Może wybieracie się do miasta Kopernika?

 

snapback,sneakers,sunglasses-shopping mall◄sweatshirt,shorts-SHEINSIDE◄chain-h&m

Dodaj komentarz