Kuloty – najbrzydsze spodnie sezonu?

Stare przysłowie mówi , że „potrzeba jest matką wynalazku”.  Ta prawidłowość sprawdziła się także w tej sytuacji. Z uwagi na brak czasu w trakcie tygodnia, wakacje, a czasem odmienne plany, współpraca ze wspaniałymi fotografami (którą do tej pory mieliście obserwować na blogu) była znacznie utrudniona. Po burzliwych przemyśleniach, doszłam do wniosku że blogowanie, które opiera się jedynie na pisaniu poradników stylizacyjnych, budzi we mnie poczucie niedosytu. Główną ideą dla której powstał ten blog było właśnie dzielenie się stylizacjami. Ciężko uwierzyć, ale już za kilka dni „Peticie” stuknie 5 lat! Mimo lepszych i gorszych momentów wiem, że nie chcę rezygnować z czegoś, co było głównym powodem dla którego się tu pojawiłam. Mam także nadzieję, że wielu z Was czekało na regularne wpisy stylizacyjne. Dobra wiadomość jest taka,  że najpewniej będzie to możliwe…

Zdjęcia, które widzicie są owocem eksperymentalnych zabaw lustrzanką, leżakującą u mnie od 4 lat. Dotychczas miała okazję sprawdzać się jedynie podczas wakacyjnych wyjazdów oraz rodzinnych uroczystości. Przyzwoity aparat + osoba, z którą spędza się najwięcej czasu, to połączenie, które zwiastuje regularne pojawianie się moich stylizacji na blogu. To pierwsze próby fotografowania w wykonaniu Wojtka (a muszę przyznać, że mój obiektyw pozostawia wiele do życzenia), dlatego można się doszukać jeszcze wielu niedociągnięć. Niemniej jestem mega dumna, że automat został wyłączony, a wszystkie zdjęcia są świadomą próbą poszukiwania tych najlepszych kadrów. ♥

Wracając do stylizacji… Kuloty – okropna nazwa, a dla wielu jeszcze gorszy wzór. Czym są właściwie francuskie cullotes? Po naszemu są to po prostu spódnico – spodnie, które lata świetności przeżywały dwie dekady temu. Kontrowersyjny trend, który szturmem zdobył tegoroczne letnie kolekcje. Minęło sporo czasu zanim przekonałam się do zakupu swoich kulotów, ale jednak – „stało się”. Mimo że nie działają na korzyść figury (bo teoretycznie długość ¾ to jeden z największych dramatów dla sylwetki  – skraca nogę i poszerza łydkę), to przyznam, że bardzo się polubiliśmy. Szerokie spodnie z przewiewnej tkaniny doskonale sprawdzają się podczas upalnych dni. Mimo że niskim kobietom odradza się noszenie szerokich „dołów”, to moim zdaniem czasem po prostu trzeba złamać zasadę w imię innej zasady. Po pierwsze: „jeśli czujesz się komfortowo,  jesteś w stanie osiągnąć sukces”. 

3

2

DSC_0637

cullotes – Bershka►heels-Stradivarius►shirt – Zara►bracelet – Elixa►clutch-Parfois

Dodaj komentarz