Autumn



Zanim jeszcze wyprowadziłam się z mojego miasteczka, zastanawiałam się czy stwierdzenie, że życie w metropolii sprawia, że czas ucieka przez palce, jest prawdziwe. Teraz przekonuje się na własnej skórze, że jest to (smutna?) prawda. Smutna, bo mimo wielu ambitnych planów, każdego dnia brakuje mi tych kilku dodatkowych godzin niezbędnych do ich realizacji. Dlatego też blog ‚przeżywa’ drastyczny zastój, a CV, które może być początkiem ciekawej przygody dziennikarskiej, ciągle pozostaje w wersji roboczej. Z kolei życie w biegu rekompensuje ogrom możliwości do swobodnego złapania oddechu, np. podczas jakiegoś przyjemnego dla ucha i ducha koncertu. Ostatnio udało mi się posłuchać magicznego występu Micromusic. Wspaniała niespodzianka, w najlepszym towarzystwie. : > Znalazłam się również na koncercie Poluzjantów. Okazuje się, że można pomylić datę, znaleźć się na innym wydarzeniu (o dziwo!) usiąść na dwóch z trzech wolnych miejsc w sali, w której jest ich około 400 i bardzo przyjemnie spędzić piątkowy wieczór. Przypadek? Nie sądzę. 😀


Zdjęcia z ostatniej sesji. Przepiękna złota jesień. Ta, którą uwielbiam. W zestawie rozkloszowana sukienka od SHEINSIDE, którą wraz z bluzą BATMAN, możecie nabyć TU (efekt zdublowanej przesyłki od SHE). Czarne kopytka, a do tego cieliste rajstopki w wersji romantico (prezent od SHEINSIDE) – na nich napisy zawierające fragmenty listów miłosnych. W sam raz na przepiękny październik, kiedy to miłość unosi się wraz z dymem w powietrzu. 🙂

 

AUKCJE: klik
FANPAGE: klik
 

rzadko mamy wpływ na to, kto pojawi się w naszym życiu,
ale czasem mamy po prostu
szczęście

dress-SHEINSIDE/ALLEGRO◌tights-SHEINSIDE◌wedges-allegro

Dodaj komentarz