Asystentka stylistki? Poznaj 6 sposobów na sukces

Asystentka stylistki

Wigilia na przełomie wieków, niezmienna tradycja i na przekór – zmienna moda. Czy kiedykolwiek oglądając reklamę, zastanawiałeś się jak wiele czynników składa się na jej powstawanie? Zdradzę Ci sekret: minuta i trzydzieści siedem sekund wzruszenia, to trzy tygodnie wyczerpującej walki z czasem i własnymi słabościami. Jak wygląda praca asystentki stylistki na planie filmowym? Przyznam, że odrobinę różni się od tej na planie zdjęciowym.

Oto 6 postaci, w które musisz się wcielić, jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się na ten odważny krok:

  1. Strong woman

    Niektórzy sądzą, że bycie asystentką stylistki to banalna praca, która skupia się jedynie na noszeniu ubrań. One przecież są lekkie, a cóż bardziej uszczęśliwia kobietę niż zakupy? Sprawa się nieco komplikuje, gdy mamy do czynienia z upływem lat, a co za tym idzie zmianami w trendach… Wujek, który w dzisiejszych czasach na wigilijną kolację zakłada garnitur typu slim-fit, dwadzieścia lat tamu zamieniłby go na hipsterski komplecik: marynarka w kratę, a pod nią turecki sweterek i obowiązkowo wyglądający spod niego kołnierzyk koszuli. Szturmem zdobyłyśmy lumpeksy na Pradze, bo „opcji musi być dużo”, a bohaterów jest kilkunastu. Wory, torby, reklamówki wnosimy do taksówki, później do piwnicy, ewentualnie na 4 piętro (o windzie zapomnij). Akcja powtarza się kilkukrotnie, bo przymiarki rozgrywają się w różnych miejscach. I tak po kilku dniach odkrywamy swoje nowe wcielenie…

  2. Galerianka

    …w znacznie zmodyfikowanej odsłonie. 😀 Podczas tej produkcji galerie handlowe stały się moim drugim domem. Jeśli kiedykolwiek zobaczysz osobnika obładowanego kilkunastoma reklamówkami zakupów (łącznie z wypchaną torbą IKEA), niechaj nie przemawia przez Ciebie zazdrość. Nie są to nowe szpilki i torebki, ani nawet sukienki, które wypełnią ostatnie wolne miejsca w osobistej garderobie. Zachowaj dla siebie cyniczny uśmiech i spojrzenie pełne żałości – zapewniam, to żadna choroba, ani też sponsoring. 😉 Taka praca.

  3. Ośmiornica

    Przy tak ogromnej ilości zgromadzonych ubrań i stale powiększającej się liczbie aktorów, nie sposób było zachować porządek w garderobie. Przymiarki to totalny hardkor! Hasło: „1986 rok – ciotka, wujek, mama, tata etc. itd. TERAZ”! W letargu poszukujesz ubrań, prasujesz, przydzielasz je konkretnym bohaterom i nagle okazuje się, że masz tylko dwie ręce, a za plecami słyszysz: „2015 rok – już!Ostrzegam: tylko dla osób o mocnych nerwach i anielskiej cierpliwości. Kiedy myślisz, że emocje sięgają zenitu, okazuje się, że potrafisz także wcielić się w rolę chłopca posiadającego umiejętność teleportacji, którego znacie z powieści…

  4. Harry Potter

    Praca nad reklamą uświadomiła mi, że tak naprawdę można być w kilku miejscach jednocześnie. Na planie, w garderobie, na uczelni, a jednocześnie w centrum handlowym kupując brakujące rzeczy potrzebne „na teraz”.  Uwierzcie – nie ma rzeczy niemożliwych.

  5. Jaszczurka

    Kiedy Twój sen ogranicza się do trzech godzin na dobę,
    a nawet najlepsze triki makijażowe nie radzą sobie z objawami zmęczenia, weź przykład z jaszczurki! Zawiąż kokardkę na włosach. Zapewniam – to działa! (inspiracja: TU).

  6. Kopciuszek

    Pamiętasz historię Kopciuszka? Zdarzało Ci się marzyć o wcieleniu się w rolę bohaterki baśni Braci Grimm? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi „tak” – uwaga – jest dla Ciebie szansa! Mam nadzieję, że masz w sobie także tyle pokory, aby zasłużyć na piękne zakończenie. Niestety, musisz przygotować się na fakt, że niektórym wydaje się, że „zawitali na plan zdjęciowy w drodze po Oskara”, a Ty jesteś od tego, żeby zadbać na przykład o wypraną po jednej przymiarce koszulę. Zaciśnij zęby, uśmiechnij się, a po kilku tygodniach…

    KLIK

Oglądając wynik pracy niesamowicie wybitnych ludzi (takich jak w tym przypadku):

Erik Van Wyk  reżyser spotów reklamowych dla IKEA, Canon, Honda, KFC i wielu innych prestiżowych firm oraz Ina Lekiewicz – stylistka, która współpracuje z największymi tytułami świata mody takimi jak: Vogue, Vanity Fair, L’officiel, a także najlepszymi fotografami i modelkami w branży. Jak również całego zastępu ludzi pracujących nad produkcją, których nie sposób wymienić z imienia i nazwiska, poczujesz, że… było warto. 🙂

Dodaj komentarz